Jolka 20.07.2018

Urlop się skończył a u nas znów pełna chata... Wszystkie dzieci wróciły z rodzin pomocowych... nawet Kasia. Niestety Sędzia także była na urlopie i nie miał kto wypisać urlopowania. Ewa musiała ja przywieźć z Bieszczad. Pod koniec sierpnia będzie rozprawa. Kasia trafi do Ewy i Ryśka. Będzie mieć kochającą rodzinę, taką na zawsze. :-))) Do naszej wesołej gromady dołączył mały Nikodem. Inne pogotowie wzięło urlop, więc Nikoś trafił do nas prawie na miesiąc. Kochany, przytulaśny... uwielbia jeść. Pod koniec tygodnia spotka się ze swoimi przyszłymi rodzicami adopcyjnymi. Mamy nadzieję, że ich zaczaruje swoimi brązowymi oczkami i uśmiechem.
Kilka dni temu nasza rodzina powiększyła się o maleńką Jolkę. Jola ma niecałe dwa tygodnie. Na razie je i śpi. Już tęskniliśmy za takim maleństwem.
Dziękujemy Panie Dobrochnie Perz :-))) Jest Pani naszym Aniołem :-)))
Dziękujemy Właścicielom " Chatki Pyszności" za pieczywo, ciasto, jogurty... :-)))