Nowy rok szkolny 9.09.2018

Nowy rok szkolny uznajemy za rozpoczęty. To szczególny rok. Ala kończy klasę ósmą. Czeka ją więc egzamin po szkole podstawowej, a potem rekrutacja do liceum. Będzie trudno. W wyniku reformy edukacji dwa roczniki trafią do szkół średnich. By było jeszcze trudniej, w szkole Ali ograniczyli możliwość zdobywania punktów dodatnich. Nie będzie już punktów za gazetki, zbieranie nakrętek i inne drobne rzeczy... szkoda. Za to muszą wykonać duży projekt dotyczący Św Stanisława Kostki.
Wojtek zmienił szkołę. Obecnie uczęszcza na Bydgoską. Miał ogromne opory, ale chyba się przekonał. Chętnie wstaje wcześnie rano, sam przynosi zeszyty by odrobić zadania domowe. Podobno jest aktywny. Oby ta wyżowa fala Mu nie minęła.
Nicola jest w trzeciej klasie. Zmienił się jej skład klasy. Niestety, odeszły jej dwie najlepsze przyjaciółki. W tym roku weszło rozporządzenie regulujące dobór dzieci z określonymi niepełnosprawnościami w klasie, oraz liczebność klas, stąd te roszady. W mojej szkole z tego powodu, też zmieniły się składy klas.
 Ja mam dość sensowny plan lekcji, no może poza wtorkiem. Jestem wtedy w szkole siedem godzin :-(  
Salima pod koniec sierpnia rozpoczęła dniami adaptacyjnymi nowy rok przedszkolny. Trafiła do innej grupy, ale już przyzwyczaiła się do nowych pań. Na pytanie - jak ma na imię Twoja Pani - odpowiada, Pani Ania. - A jak ma na imię druga Pani wychowawczyni . Salima mówi. Ma na imię Pani. :-) Niestety, Sala pochodziła tydzień do przedszkola i ... już zapalenie oskrzeli. W nocy trafiła do szpitala. Miała sporą duszność. To mocno skomplikuje ten tydzień... szczególnie że od tygodnia nie ma Fabioli - naszej Pani pomocowej. Wyjechała do Hiszpanii na zlot misjonarzy protestanckich.
Dziękujemy wszystkim, którzy ostatnio ofiarowali nam odzież, wózek, rowerek itp :-)
Bardzo jednak prosimy by nie przynosić nam rzeczy, które długi czas leżały w piwnicy, bez ich przejrzenia: zbutwiałych  i  podartych ubrań, zniszczonych butów, odzieży ciążowej, męskiej, popsutych zabawek, zniszczonych plecaków  itp., czyli rzeczy, które nadają się wyłącznie do wyrzucenia.   Nie mamy co z takimi darami zrobić.   Takich rzeczy nie przyjmuje nawet Caritas.