Zosia 29.03.2018

W naszym domu zagościł kolejny maluszek. Malutka Zosia, która być może zostanie w naszym domu tylko chwilę :-)))  Ma TATĘ, który ją kocha i to jej wielka nadzieja na przyszłość :-))) Dziewczynka miała bardzo trudny poród, teraz odpoczywa, głównie śpi i je. Otwiera swoje śliczne oczęta o dwudziestej trzeciej, czasami o pierwszej w  nocy i walczy... do czwartej... Chodzimy więc niewyspani.
Przechorowaliśmy prawie wszyscy marzec. Nie grypa, ale równie zajadłe wirusisko. Był moment że oboje z Adamem nie byliśmy zdolni do życia :-(. Bardzo pomogła nam wtedy nasza Ala, która w tym trudnym czasie  nie poszła do szkoły,  karmiła i zabawiała maluchy. Dziękujemy :-)))
W niedzielę spotkała nas też bardzo miła niespodzianka. Emilka zrobiła sobie babski dzień ze swoją córką Weroniką. Wpadły do nas :-))) Weronika jest biologiczną siostrą naszej Nicoli. Dziewczyny bawiły się całe popołudnie. Nicola jeszcze długo wspominała ten dzień... i odwiedziny..
Dzisiaj wielki czwartek, odbyliśmy superwizję z p. dr Magdaleną Czub i zabieramy się za przygotowanie świąt. Zimno, mokro, czasami zawiewa śniegiem... jakoś nie czuję klimatu Wielkanocy. Dziewczyny pomogły w pieczeniu ciast. Zrobiliśmy urodzinowy tort Ali i mazurki. Jeden z kajmakiem, drugi z czekoladą. Ala dzisiaj skończyła czternaście lat. Impreza dla koleżanek już była a domowe obchody odbędą się w Wielkanoc :-)))
Wielki czwartek to także dzień ustanowienia Eucharystii i Kapłaństwa. Wszystkim księżom, których spotkaliśmy na drodze naszego życia składamy najserdeczniejsze życzenia. Bądźcie monstrancją Boga. 
Dziękujemy Pani Babickiej za paczkę ze ślicznymi ubrankami, która dotarła do nas już bardzo dawno. Dziękujemy Państwu Wand za ciuszki dla dużych i małych, i wszystkim, którzy obdarowali nas przez marzec, ubraniami, zabawkami, miodem... :-) Bardzo dziękujemy :-)))

20180330_164713jpg20180329_204142jpg29513326_1890054937679668_4212301977733727847_njpg